Klub Kobiet Porzuconych


Klub Kobiet Porzuconych/ Abandoned Women

„Klub Kobiet Porzuconych” to farsa o kobietach-przyjaciolkach, które wzajemnie wspierają się w sytuacjach kryzysowych. Popijając dobre wino i rozkoszując się specjałami włoskiej kuchni, narzekają na niewłaściwe życiowe wybory.

Ale czy można żyć bez miłości? Co tak naprawdę  jest w zyciu ważne? Za czym skrycie tęsknimy, na co czekamy? Czy potrzeba znalezienia bratniej duszy jest tak ogromna, że czasami warto stracić …odrobinę godności?

Klub Kobiet Porzuconych to sztuka pikantna w swej formie, skierowana do widza w pełni dojrzałego.

W sztuce wykorzystano piosenki Upić się warto” do słów Hemara, Jaka jesteś Mario” z repertuaru Urszuli Sipińskiej, „Gdzie ci mężczyźni” z repertuaru Danuty Rin, „Brunetki, blondynki ...” z repertuaru Jana Kiepury oraz Baby, ach te baby” z repertuaru Ryszarda Rynkowskiego.

Kilka słów o autorze:

Magdalena Wołłejko - aktorka teatralna i filmowa związana przez wiele lat z warszawskim Teatrem Kwadrat. Występowała też w Teatrze Komedia, Na Woli, Capitol, a obecnie można ja zobaczyć na deskach Teatru Syrena.

W filmie najlepsze swoje kreacje stworzyła w obrazach Stanisława Różewicza, ale dla wiekszości kinomanów i tak najbardziej bedzie sie kojarzyla z Józką - córką Boryny, którą zagrała, jako nastolatka w serialu Chłopi.

Swoje teatralne, komediowe doświadczenie wykorzystuje od ponad 10 lat, pisząc scenariusze telewizyjne i filmowe, monologi, teksty piosenek i sztuki teatralne.

Jej „Klub Hipochondryków” ze Zbigniewem Zamachowskim, Wojciechem Malajkatem i Piotrem Polkiem, grany jest od 2003 roku, przy pełnej widowni i doczekał się już blisko 300 spektakli  i kontynuacji. Druga część sztuki „Coś dla ducha, czyli Klub Hipochondrykow 2”, miała premierę w roku 2006. 

Na realizacje w Warszawie oczekuje juz kolejna jej sztuka.  Tym razem będzie to farsa muzyczna.

Pisząc dla Telewizji zasłaniała się męskim pseudonimem Maciej Pisz, na afiszach teatralnych figuruje jako tajemnicz angielka, Meggie W. Wrightt.

Klub Kobiet Porzuconych, to pierwsza sztuka podpisana własnym imieniem i nazwiskiem.

Po prapremierze w Sydney, w przyszłym sezonie, sztuka znajdzie sie w repertuarze jednego z najpopularniejszych warszawskich teatrów.